Internauci złapali pedofila. Był oficerem Wojska Polskiego

Autorzy prowokacji założyli wirtualne profile 12-letniej dziewczynki na dwóch najpopularniejszych czatach w Polsce. Po pewnym czasie do "dziecka" odezwał się dorosły mężczyzna, naciskając na spotkanie i oferując sponsoring.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Maciej Wikłacz

W prowokacji brało udział trzech studentów Akademii Obrony Narodowej. By namierzyć i wywabić pedofila z domu, podszywali się pod nieletnią Olę. Szczegóły akcji opisali na Facebooku.

Otrzymaliśmy od razu serię bezpośrednich pytań oraz propozycji ewidentnie patologicznych, pedofilskich. Dla uwiarygodnienia naszej prowokacji staraliśmy się, aby forma naszych wiadomości przypominała dziecięcą (nie przywiązywaliśmy większej uwagi do składni czy ortografii, celowo popełniając wiele błędów typowych dla dzieci). Ponadto wysłaliśmy zwyczajne zdjęcie młodej dziewczyny na numer, który podał nam pedofil, na co dostaliśmy w odpowiedzi zdjęcie pedofila. Już wtedy wiedzieliśmy, że pedofil poczuł się pewniej i "połknął haczyk" - napisał na swoim profilu jeden z przygotowujących prowokację mężczyzn.

Po uwiarygodnieniu się w oczach pedofila zaaranżowano spotkanie. Studenci AON-u wybrali rondo Generała Augusta Emila Fieldorfa "Nila" - najbardziej charakterystyczne miejsce na warszawskim Rembertowie. O pomoc w schwytaniu mężczyzny, który na czacie podpisywał się jako "dyskretny.31", poprosili dwie koleżanki. Studenci podzielili się na dwie grupy, by łatwiej było im namierzyć i zatrzymać mężczyznę.

Wiedzieliśmy, kogo mamy wypatrywać, bowiem pedofil napisał nam, jakim samochodem przyjedzie (podał markę, model, kolor, a nawet rocznik (sic!))
. Mieliśmy również zdjęcie pedofila, o którym wspomniałem wcześniej - napisał w dalszej części posta na Facebooku jeden z uczestników prowokacji.

Po potwierdzieniu tożsamości pedofila doszło do obywatelskiego zatrzymania. Mężczyzna okazał się czynnym oficerem Wojska Polskiego w randze kapitana. Po obezwładnieniu żołnierza internauci skontaktowali się z policją.

Zatrzymanie potwierdził rzecznik prasowy Komendy Rejonowej Policji w Warszawie. Według policji zdarzenia opisane przez internautów rzeczywiście miały miejsce. Jednak fukcjonariusze nie zdradzają żadnych szczegółów, ponieważ zatrzymany przebywa obecnie pod kontrolą Żandarmerii Wojskowej.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 13.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Papież zwrócił się do chrześcijan odpowiedzialnych za wojny
Papież zwrócił się do chrześcijan odpowiedzialnych za wojny
"Była miłością mojego życia". Poruszające słowa męża Magdaleny Majtyki
"Była miłością mojego życia". Poruszające słowa męża Magdaleny Majtyki
USA oferuje 10 mln dolarów za informacje o liderach Iranu
USA oferuje 10 mln dolarów za informacje o liderach Iranu
Straż leśna nie ma litości. Sypią się mandaty w lasach
Straż leśna nie ma litości. Sypią się mandaty w lasach
Uchwyciła je fotopułapka. Było ich aż sześć. "Niczym modelki"
Uchwyciła je fotopułapka. Było ich aż sześć. "Niczym modelki"
Skandal w szkole w Zielonej Górze. Pijany nauczyciel prowadził lekcje
Skandal w szkole w Zielonej Górze. Pijany nauczyciel prowadził lekcje
Zatankował i odjechał bez płacenia. Zatrzymali go już po kilku minutach
Zatankował i odjechał bez płacenia. Zatrzymali go już po kilku minutach
Kurier rzuca paczką przez płot. Właściciel posesji pokazał nagranie
Kurier rzuca paczką przez płot. Właściciel posesji pokazał nagranie
Nietypowy "klient" w centrum handlowym. Musieli go wypchnąć z budynku
Nietypowy "klient" w centrum handlowym. Musieli go wypchnąć z budynku
Kierowcy z Niemiec szturmują stacje paliw w Słubicach. To efekt rosnących cen
Kierowcy z Niemiec szturmują stacje paliw w Słubicach. To efekt rosnących cen
130 milionów krokusów. Turyści tylko na to czekali
130 milionów krokusów. Turyści tylko na to czekali