Niedzielne wybory mogą być początkiem wyjścia Szwecji z Unii Europejskiej

Skrajnie prawicowa partia Szwedzcy Demokraci nie ukrywa, że z uwagą przygląda się Brexitowi, by czerpać stamtąd wzorzec. Nacjonaliści cieszą się sporym poparciem przed jutrzejszym głosowaniem.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | olaser

Szwedzcy Demokraci mogą zgarnąć nawet jedną czwartą głosów. Partia dotychczas raczej ignorowana w wyborach po kryzysie z uchodźcami wyrosła na jednego z głównych rozgrywających w skandynawskim kraju. Jej politycy liczą, że uda im się wejść w koalicję z którymś z konserwatywnych ugrupowań i rozpocząć Swedix, który ma być odpowiednikiem Brexitu.

Partia głosi konieczność rewizji stosunków Szwecji z Unią Europejską. Obiecuje renegocjacje z Brukselą i referendum w sprawie członkostwa we Wspólnocie - przypomina "The Telegraph".

Główne ugrupowania odżegnują się od współpracy ze Szwedzkimi Demokratami. Przypominają wcześniejsze związki partii z neonazistami. Jednak sytuacja po niedzielnych wyborach może zmusić je do rozmów z nacjonalistami. A oni przyszykowali się do współpracy, zmieniając zasady gry w ugrupowaniu. Ogłosili politykę "zero tolerancji" dla rasizmu, zmieniła logo i określiła się jako nacjonalistyczny ruch konserwatywny.

Rządząca teraz socjaldemokracja nie ma co marzyć o ponownym zdobyciu władzy. Według sondaży obóz premiera Stefana Lofvena poniesie straty, ale konkurujący z nim centroprawicowy blok także może nie uzyskać większości. Wtedy może się okazać konieczna koalicja ze Szwedzkimi Demokratami i kwestia wyjścia kraju z Unii Europejskiej stanie się jednym z kluczowych tematów debaty politycznej.

Jimmie Akesson - szef Szwedzkich Demokratów
© PAP/EPA | JOHAN NILSSON/TT

Przywódcy Szwedzkich Demokratów chcą zniesienia strefy Schengen. Postulują również zaprzestanie przyjmowania uchodźców (Szwecja przyjęła ich najwięcej w Unii w przeliczeniu na jednego obywatela kraju).

To krok pierwszy - powiedział lider partii w Riksdagu (szwedzkim parlamencie). - Po wyborach chcielibyśmy zrobić tak, jak uczynili to Brytyjczycy. Renegocjować z Brukselą, a potem przeprowadzić referendum - podkreślił Mattias Karlsson.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy walczą z rosnącymi cenami paliw. Tylko jedna podwyżka dziennie
Niemcy walczą z rosnącymi cenami paliw. Tylko jedna podwyżka dziennie
26 marca na Podhalu. Zaczęło się. "Zasypuje Zakopane"
26 marca na Podhalu. Zaczęło się. "Zasypuje Zakopane"
"To nie jest nasza wojna". Mocne słowa niemieckiego ministra obrony
"To nie jest nasza wojna". Mocne słowa niemieckiego ministra obrony
Mężczyzna zakażony ptasią grypą. Pierwszy taki przypadek w Europie
Mężczyzna zakażony ptasią grypą. Pierwszy taki przypadek w Europie
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Tajemnicza śmierć 13-latka. OSP o Nikodemie. "Brał przykład z taty"
Tajemnicza śmierć 13-latka. OSP o Nikodemie. "Brał przykład z taty"
26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne
26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne