Przeszedł Mario w... dwie sekundy. Niemożliwe?

To może być najszybsze przejście gry komputerowej w historii. Podczas charytatywnego maratonu grania na czas jeden z uczestników pobił rekord wszech czasów, korzystając ze specjalnego robota.

Obraz
Źródło zdjęć: © flickr.com | Dave Hunt

Wszystko trwało szybciej, niż ktokolwiek by się spodziewał. Gracz o pseudonimie ais523 do przejścia kultowej gry Super Mario Bros. 3 w tak krótkim czasie musiał użyć specjalnej maszyny. Mechaniczna nakładka na kontroler do konsoli Nintendo pozwoliła mu naciskać klawisze z szybkością aż 6000 razy na... sekundę. Korzystając z ustalonej wcześniej kolejności wciskania guzików, opartej na skomplikowanym wzorze, gracz był w stanie "przeskoczyć" od razu z początkowego ekranu do końcowej planszy. Postarajcie się nie mrugnąć okiem!

Robot użyty do pobicia rekordu nosi nazwę TASBot. To skonstruowany dla konsoli Nintendo mechaniczny emulator gracza, który przez bardzo szybkie wciskanie klawiszy sprawia, że można "oszukać" grę i skorzystać z powstałego w ten sposób "glitcha", czyli krótkotrwałego zakłócenia w normalnej rozgrywce. Brzmi skomplikowanie? Rekordzista wyjaśnił wszystkie technologiczne zagadnienia w serwisie Reddit.

Tool-assisted speedrun (w skrócie TAS) to dość kontrowersyjny sposób gry. Polega na użyciu narzędzi i funkcji niedostępnych dla zwykłych graczy, które mogą znacznie modyfikować sposób, w jaki przechodzi się poszczególne poziomy. Trudno mówić tu o przyjemności z rozgrywki, ale jest to akceptowalne w maratonach takich jak właśnie Games Done Quick.

Autor: Mateusz Kijek

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"