Strona Marszu Niepodległości przywrócona

Facebook odblokował stronę Marszu Niepodległości. Odpowiedzialny za politykę publiczną tego serwisu w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki Richard Allan wyraził nadzieję, że zamieszanie związane z blokadą skłoni moderatorów strony do poszanowania Standardów Społeczności.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara

Mamy świadomość, jak istotna jest ta strona dla tych, którzy chcą wspólnie świętować Narodowe Święto Niepodległości Polski, więc zdecydowaliśmy się ją przywrócić i wyjaśnić administratorom, dlaczego niektóre obecne na niej treści były niedozwolone - Allan oświadczył w liście otwartym wysłanym do mediów.

Powodem blokady strony były znaki Falangi umieszczone na plakacie Marszu Niepodległości. Facebook ją zablokował z uwagi na historyczne odniesienia do mowy nienawiści propagowane przez tę organizację. Portal przywrócił jednak stronę ze względu na fakt, iż Marsz Niepodległości jest legalnym, zarejestrowanym wydarzeniem.

Pracownicy w warszawskim biurze Facebooka nie są odpowiedzialni za kasowanie wpisów. Allan dodał, że robi to specjalnie powołany do tego zespół fachowców, pracujący całodobowo, władający 30 językami świata, mający siedzibę w Dublinie.

Pracownicy weryfikujący raporty działają bezstronnie. Sprawdzają, czy zgłoszone treści są zgodne ze Standardami Społeczności, nie biorąc pod uwagę przekonań politycznych ich autorów. Po usunięciu postu informujemy o tym osobę, która go zamieściła - zaznaczył.

Przedstawiciel Facebooka napisał również o Standardach Społeczności w kontekście prawa. Podkreślił, że regulamin jego serwisu stoi w całkowitej zgodzie z prawem polskim i unijnym.

Nasze standardy zabraniają zarówno bezpośredniego kierowania mowy nienawiści przeciwko ludziom, jak i symboli organizacji znanych z promowania rasizmu i nienawiści. W przypadkach, gdy dany symbol jest używany do promowania nienawiści, możemy zdecydować się go usunąć" - wskazał w liście Allan.

Decyzję podjęto w przeddzień protestu narodowców pod warszawską siedzibą Facebooka. W sprawie blokowania ich profili w serwisie interweniować miała również minister cyfryzacji Anna Streżyńska oraz wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła