Bojkot niemieckich produktów. Z czego zrezygnujesz?
Bojkot "za karę"
Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz wzywa do bojkotowania niemieckich produktów. Jest oburzona wypowiedziami polityków zza zachodniej granicy, którzy krytykują PiS, a zwłaszcza zamieszanie z Trybunałem Konstytucyjnym i ustawą medialną. Pawłowicz wzywa Polaków, aby "za karę" przestali kupować rzeczy, które trafiają do nas zza Odry. Posłanka pisze na swoim profilu na Facebooku: „Bojkotujmy, tam gdzie można, prasę, towary i banki niemieckie”. Wypowiedź Pawłowicz spotkała się z dużym odzewem internautów. W komentarzach zarówno na Facebooku jak i w innych mediach, internauci piszą, z czego musieliby zrezygnować Polacy, gdyby posłuchali posłanki.
Sklepy
Aby „ukarać” Niemców, należałoby zamknąć takie sklepy jak Lidl i Kaufland. „Ciekawe jak ściągną podatki z zamkniętych marketów” – ironicznie pyta jeden z internautów pod wypowiedzią Pawłowicz.
Samochody
W ramach bojkotu Polacy musieliby przestać kupować samochody z niemieckich koncernów. Są wśród nich takie marki jak: Volkswagen, Mercedes, Opel, BMW, Audi, Porsche.
Sprzęt AGD
Bojkotując towary wedle wezwania posłanki, powinieneś unikać firmy Bosh. Omijaj z daleka także Zelmera, którego koncern Bosch Siemens przejął dwa lata temu. Podobnie z powodu bojkotu zrezygnuj ze sprzętu AEG.
Sprzęt RTV
Aby sprostać wyzwaniu posłanki, musielibyśmy zrezygnować z telewizorów, sprzętu audio i innych urządzeń marki Grundig.
Telefony i pociągi
Siemens odpowiada nie tylko za telefony komórkowe. W warszawskim metrze jeżdżą pociągi Inspiro wyprodukowane przez Siemensa.
Banki
Bojkotując niemieckie banki, nie tylko powinniśmy omijać szerokim łukiem Deutshe Bank, ale także mBank, którego głównym udziałowcem jest niemiecki Commerzbank.
Chemia
Pamiętaj, że Persil, Perwoll czy Fa także należą do niemieckiej marki Henkel.
Leki
Uwaga! Gdybyśmy zbojkotowali niemieckie towary, musielibyśmy zaprzestać zakupu leków firm Bayer (to np. popularna aspiryna, Alka-seltzer czy tabcin) i Merck KGaA.
Słodycze
Na koniec z przykrością informujemy, że bojkotując niemieckie towary, pożegnamy się także z żelkami Haribo…