Tatuaże w trójwymiarze
Przygotujcie okulary 3D!
Mieszkający w Portland artysta, ukrywający się pod pseudonimem Winston The Whale, wykonuje tatuaże, które z coraz większą mocą podbijają sieć. Złudzenie optyczne zawdzięcza prostemu trikowi. Nałożył na siebie dwa identyczne obrazki o niebieskich i czerwonych konturach.
To był totalny eksperyment i nie byłem pewien, jak to będzie wyglądało. Efekt okazał się świetny, a odbiór na Instagramie fenomenalny- czytamy na So Bad So Good wypowiedź Winstona The Whale.
Nie tylko dla fanów Dawida Bowiego
Winston the Whale na pewno potrafi wytatuować każdą postać w równie efektowny sposób.
Czego tylko dusza zapragnie
Tatuaże 3D to niewątpliwie pole do kreatywnego popisu.
Nie ma granic
Co najwyżej trzeba zmagać się z horyzontami wyobraźni.
Widzę podwójnie
Czyżby trójwymiarowe wzory upodobali sobie także zwolennicy naturalnych narkotyków?
Jaki jest twój ulubiony owoc?
Ciekawe, czy apetyt na niego jeszcze wzrośnie?
Wyróżnienie się to nie taka prosta sprawa
Obecnie tatuaże są tak modne, że nawet będąc nimi pokrytym od stóp do głów, można zniknąć w tłumie. Dlatego wybór wzoru warto dobrze przemyśleć.
Z miłości do jedzenia
Ta przecież nigdy nie przeminie.
Dla zabawy
Ozdabiania ciała nie trzeba traktować zbyt poważnie.
Nie ma co płakać nad rozłanym mlekiem
Tatuaż zostaje do końca życia, dlatego niech lepiej uczyni je ciekawszym ;-)