Władimir Putin namawia Żydów do emigrowania do Rosji

Prezydent Rosji wysłuchał przedstawicieli Europejskiego Kongresu Żydowskiego, skarżących się na Kremlu na europejski antysemityzm.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY

Do spotkania doszło na Kremlu. Po tym jak prezydent Rosji dowiedział się, że "dyskryminacja, której doświadczają obecnie Żydzi w Europie jest najgorsza od czasu drugiej wojny światowej", oficjalnie ogłosił, że Żydzi mogą emigrować do jego kraju.

Pozycja Żydów w Europie jest najgorsza od czasu drugiej wojny światowej. Europejskich Żydów opanowuje strach z powodu bardzo realnej nowej zagłady - powiedział prezydent Europejskiego Kongresu Żydowskiego, Wiaczesław Mosze Kantor.

Europejski Kongres Żydowski odnajduje wiele przyczyn obecnej sytuacji. Według niego winna jest rosnąca w siłę europejska prawica, kryzys finansowy z 2008 r. oraz nasilone ataki islamskich ekstremistów, uderzające w społeczności żydowskie m.in. w Tuluzie, Brukselii, Paryżu, Kopenhadze i Marsylii, co ma tworzyć atmosferę strachu na ulicach wielu innych europejskich miast.

Putin odpowiedział zaproszeniem.

W czasach Związku Radzieckiego Żydzi opuszczali kraj. Teraz powinni powrócić. Niech przyjadą do nas - powiedział prezydent Rosji.

Politykę Europy wobec Żydów krytykuje także Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Chodzi tu głównie o nieumiejętność poprawnego rejestrowania antysemickich incydentów, co ma uniemożliwiać oszacowanie długofalowych nastrojów społeczeństwa. W czerwcu 2015 r. Liga Antydefamacyjna, amerykańska organizacja zajmująca się zniesławieniami, zarejestrowała jednak spadek postaw antysemickich we Francji, Niemczech i Belgii.

Wybrane dla Ciebie