O pomoc poprosiła też detektywa Krzysztofa Rutkowskiego. Ten na swojej konferencji prasowej stwierdził, że kobieta stała się tzw. martwym łupem dla tych, którzy czyhają na dziewczyny powracające pod wpływem alkoholu z imprez. Nie wyklucza też, że mogła zostać wciągnięta do samochodu przez przestępców seksualnych.
*26-latka wyszła ze znajomym na piwo. *Po dziewczynie ślad zaginął, jej kolega nic nie pamięta. Rutkowski nie wyklucza, że dziewczyna była obserwowana i że ktoś mógł dodać im do napojów środki pozbawiające pamięci.
Ekipa Rutkowskiego będzie jutro badać wykrywaczem kłamstw zarówno towarzysza Ewy, jak i inne osoby mające coś wspólnego z jej zaginięciem. Natomiast w sobotę będą prowadzone loty dronem nad korytem Warty – informuje patriot24.net.
26-latka zaginęła w Poznaniu. Ostatnie miejsce jej pobytu zarejestrował monitoring na moście św. Rocha, gdzie była widziana około 3 w nocy. Z najnowszych informacji policjantów prowadzących sprawę wynika, że Ewa mogła być tej nocy także na ul. Królowej Jadwigi na przystanku tramwajowym w pobliżu budynków AWF-u.
Z policjantami, którzy zajmują się odnalezieniem zaginionej kobiety, skontaktowała się osoba, która znalazła na przystanku tramwajowym dowód osobisty Ewy Tylman – podaje komenda policji w Poznaniu.
Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionej proszone są o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji Poznań–Nowe Miasto przy ul. Polanka 24 pod numerem telefonu (61) 841-23-13 lub 61-841-23-11, czynne całą dobę.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.