*Wczesnym rankiem 21 listopada 300 mieszkańców różnych państw Afryki Subsaharyjskiej wdarło się w pobliże ogrodzenia między Marokiem a Hiszpanią. *O incydencie poinformowało biuro prasowe hiszpańskiej straży granicznej pilnującej dostępu do hiszpańskiej enklawy w Afryce.
Tylko niewielka grupa zdołała wdrapać się na zakończony drutem kolczastym płot. Większość zatrzymało marokańskie wojsko - portal ceutaactualidad cytuje pograniczników.
Hiszpania szybko zyskuje na popularności jako kierunek ucieczki migrantów. Próbują wedrzeć się na teren Unii Europejskiej zarówno lądem oraz drogą morską. Ostatnio na początku listopada 80 osób usiłowało wejść na teren Ceuty. A w ostatni weekend statki ratownicze i okręty hiszpańskiej marynarki wojennej uratowały u afrykańskich wybrzeży 44 łodzie z 650 imigrantami, w większości obywatelami Algierii.
Według relacji organizacji humanitarnych, mundurowi wyłapujący nielegalnych przybyszy traktują ich "w sposób nieludzki". Przejawiać się to ma m.in. tym, że z owych 650 migrantów 519 przeniesiono do nowego, aczkolwiek regularnego, więzienia w pobliżu Malagi. MSW Hiszpanii wyjaśniło, że w tradycyjnych ośrodkach dla uciekinierów z Afryki czy Bliskiego Wschodu po prostu zabrakło miejsca.
Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.