REKLAMA
Odświeżone 3 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Dagmara Smykla09.10.19 (10:48)

Była na wakacjach w Turcji. 2-latka zmarła dwa tygodnie później

Brytyjska rodzina poleciała na wakacje do Turcji. Wszyscy odchorowywali fatalne warunki panujące w hotelu. Jedynie 2-letnia Allie zaczęła chorować dopiero po powrocie do domu. Pozornie niegroźne zatrucie doprowadziło do jej śmierci.
Newspix.pl

Cała rodzina była przerażona brakiem higieny w hotelu. Bliscy 2-letniej Allie Birchall z Greater Manchester cierpieli z powodu dolegliwości żołądkowych przez cały 10-dniowy pobyt w tureckim hotelu. Twierdzą, że pracownicy Crystal Sunset Luxury Resort and Spa na wschód od miasta Antalya nie przestrzegali podstawowych zasad higieny osobistej, nie dbali też o stan serwowanych dań.

Jedzenie pozostawiano odkryte na wiele godzin, innym razem posiłki były zimne, a czasami dobierały się do nich ptaki - wspomina Katie Dawson, matka 2-latki.

REKLAMA

Tylko mała Allie wydawała się odporna na trudne warunki. 2-letnia Brytyjka zaczęła mieć objawy zatrucia pokarmowego dopiero pięć dni po powrocie do domu. Rodzina sądziła, że dziewczynka późno odchorowuje złe warunki w hotelu i dopiero po kilku dniach zgłosiła się do lekarza.

Zobacz też: Bajkał w niebezpieczeństwie. Może zostać trwale skażony

Wszyscy cierpieliśmy z powodu zatrucia pokarmowego i wielu innych gości hotelu też narzekało na złe samopoczucie, dlatego nie spodziewaliśmy się tak poważnych konsekwencji - mówi Katie Dawson.

Kiedy stan dziewczynki się pogorszył, rodzice zabrali ją do szpitala. W Royal Bolton Hospital zdiagnozowano zespół hemolityczno-mocznicowy spowodowany zakażeniem bakterią e. coli. Następnego dnia wprowadzono Allie w stan śpiączki farmakologicznej i wykryto poważne uszkodzenie mózgu.

SWNS / Newspix.pl
2-letnia Allie Birchall zmarła dwa tygodnie po powrocie do domu z wakacji w Turcji.

Dwa tygodnie po powrocie z wakacji 2-latka zmarła. Załamana matka dziewczynki jeszcze nie otrząsnęła się po tragedii, która ją dotknęła, jednak postanowiła podzielić się swoją historią z mediami. Ma nadzieję, że uchroni w ten sposób inną rodzinę przed podobną stratą. Okoliczności śmierci Allie i rolę, jaką odegrał w niej turecki hotel bada Public Health England - informuje "Daily Mail".

Nie mogę przestać myśleć o tym, że gdybym wiedziała o zespole hemolityczno-mocznicowym, wcześniej zabrałabym Allie do szpitala i cała historia skończyłaby się inaczej - podkreśla matka dziewczynki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij