Moskiewski park małych zwierząt Teatr Zoo wynajął agencji Art-Msk szopa Tomasza. Umowa zakładała, że Tomasz zagra w zwykłej reklamie. Tymczasem zwierzak przyzwyczajony do bycia głaskanym przez małe dzieci zetknął się z zupełnie inną formą rozrywki - igraszkami w pościeli z modelką topless. Naturalnie jest wideo z "zajścia".
*Rzecznik zoo, Wiktor Kiryuhin pożalił się BBC. *Stwierdził m.in., że Tomasz wrócił do parku z "poważną traumą".
Zauważyliśmy, że teraz cały czas interesuje się piersiami kobiet - skarży się.
Kolejnym krokiem był pozew. Opiekunowie chcą odszkodowania za straty moralne szopa. Art-Msk nazwała go absurdalnym i zdecydowała się na kontr-pozew. Firma tłumaczy, że umawiali się z ogrodem na wynajem wytrenowanego zwierzęcia, a Tomasz - jak każdy młody facet - na widok pięknej dziewczyny po prostu dostał małpiego rozumu i "cały czas biegał po planie zdjęciowym". Dzienniki telewizyjne mają ubaw a Rosjanie wyjęli popcorn i z radością czekają na finał sprawy.
Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.