*Nad problemem pochylili się badacze z Uniwersytetu w Nowym Jorku. *Chcieli sprawdzić, czym różni się seks uprawiany pod wpływem alkoholu i marihuany. O opinię zapytano 24 nowojorczyków w wieku od 18 do 35 lat.
*Z ich relacji wynika, że seks był lepszy po marihuanie. *Alkohol sprawiał, że uczestnicy badań żałowali swojej decyzji dotyczącej osoby, z którą poszli do łóżka. Po narkotyku nie zauważyli natomiast efektu zwanego obniżaniem standardów. Do tego po "maryśce" większość osób nie czuła wstydu czy zażenowania następnego dnia.
*Zauważono też pewną różnicę w orgazmach. *Zarówno kobiety, jak i mężczyźni uznali, że po marihuanie były dłuższe i bardziej intensywne niż po alkoholu. Z kolei procenty wydłużały czas trwania stosunku, ale z drugiej strony prowadziły do bardziej ryzykownych zachowań, ponieważ ludzie często tracili nad sobą kontrolę (np. nie uważali, czy przypadkiem nie zsunęła się prezerwatywa).
*Badania są ciekawe, jednak do ich wyników trzeba podchodzić z dystansem. *Wybrana grupa badawcza nie była bowiem wystarczająco liczna i różnorodna, aby eksperyment uznać za jednoznaczny.
Autor: Krzysztof Narewski
Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.