REKLAMA
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Natalia Bogucka09.10.19 (19:34)

Turcja zaatakowała Syrię. Rosja natychmiast odpowiedziała

Turcja rozpoczęła operację wojskową w Syrii, a Rosja zajęła stanowisko niedługo później. Władimir Putin zaapelował do prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, by unikał w Syrii kroków, które mogłyby zaszkodzić procesowi pokojowemu w tym kraju.
Mikhail Svetlov / Getty Images

Kreml przekazał, że zarówno Putin, jak i Erdogan zgodzili się w rozmowie telefonicznej, że należy szanować suwerenność i integralność terytorialną Syrii. Wcześniej prezydent Turcji zapowiedział, że "zachowa integralność terytorialną Syrii i uwolni społeczności lokalne od terrorystów".

Turcja rozpoczęła naloty na siły kurdyjskie w północnej Syrii. Tureckie władze przekonują, że celem operacji jest "zlikwidowanie terrorystycznego korytarza na południowej granicy, zaprowadzenie pokoju i spokoju w regionie".

REKLAMA

Dotychczas siły kurdyjskie były wspierane przez USA. Biały Dom ogłosił, że w związku z planowaną przez Turcję operacją, amerykańskie siły wycofują się z północy Syrii. Jednocześnie poinformowano, że za wszystkich bojowników ISIS schwytanych w ciągu ostatnich 2 lat na tych terenach, będzie odpowiadać Turcja.

Zobacz także: Rosyjska młodzież przeciwko Putinowi

Donald Trump zagroził jednak, że "całkowicie zniszczy" gospodarkę Turcji, jeśli posunie się za daleko. Prezydent USA zaprzeczył także, że porzucił siły kurdyjskie, które są najskuteczniejszym partnerem USA w walce z Państwem Islamskim w Syrii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij