Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...

Kolęda 2021/2022. Ile dać księdzu do koperty?

210

Kwestia tego, ile "należy dać" księdzu w kopercie budzi co roku ogromne emocje. Oficjalnie wizyty duszpasterskie mają na celu poznanie parafian i błogosławieństwa domów. Datki gotówkowe nie są obowiązkowe, jednak w Polsce stały się tradycją. Ile pieniędzy trzeba przygotować na nadchodzącą kolędę 2021/2022?

Kolęda 2021/2022. Ile dać księdzu do koperty?
Zbliża się okres kolęd i duszpasterskich wizyt domowych. Ile należy dać księdzy podczas kolędy 2021/2022? (Pixabay, Quidec Pacheco)

Dziennik Fakt przypomina, że prawo kanoniczne nie wskazuje, kiedy odbywać się powinny duszpasterskie wizyty po kolędzie. W Polsce przyjęło się, że księża odwiedzają domy wiernych od okresu świąt Bożego Narodzenia do 2 lutego, czyli święta Ofiarowania Pańskiego. Zwyczajowo przyjęło się również, że podczas takich wizyt Polacy składają księżom datki pieniężne.

Zobacz także: Jak będzie wyglądać kolęda w czasie COVID-19? „Nie będzie na pewno chodzenia od drzwi do drzwi”

Według informacji dziennika, w 2020 roku Polacy deklarowali, że księżom wręczają od 10 do 100 złotych. Wszystko wskazuje na to, że mimo szalejącej drożyzny, rodacy nie zamierzają wkładać do kopert większej sumy gotówki.

Ile dać podczas kolędy?

Dziennikarze gazety zapytali w swoich mediach społecznościowych, ile Polacy planują podarować na rzecz lokalnej społeczności wiernych. Wśród wielu komentarzy, głównie krytykujących instytucję Kościoła katolickiego, znalazły się takie, gdzie wierni podawali kwoty.

Z sondy "Faktu" wynika, że średnio polscy katolicy planują wręczyć sprawującym posługę księżom 100 zł za wizytę w domu. Ponadto, jak zaznaczali niektórzy, dodatkowe środki zostały przeznaczone na "wynagrodzenie" wędrujących wraz z kapłanem ministrantów. Dla tych ostatnich przewidziano drobną opłatę zwykle w granicach od 5 do 20 zł.

W tym roku kolędy nie będzie?

"Fakt" wskazuje, że z powodu szalejącej pandemii koronawirusa również w tym roku kolęda może się nie odbyć lub przybrać charakter nieznany przed pandemią. Na przykład metropolita gdański abp Tadeusz Wojda oznajmił, że z powodu wysokiego poziomu zakażeń koronawirusem będą aż trzy możliwości obycia kolędy w archidiecezji gdańskiej.

Pierwsza z nich to tradycyjna wizyta, ale — jak podkreśla arcybiskup — tylko w domach wiernych, którzy o to poproszą. Druga opcja to zaproszenie wiernych do kościoła na mszę świętą w intencji parafian. Trzecia to forma hybrydowa, czyli połączenie obu poprzednich form. Ostatecznie o kształcie kolędy zdecyduje lokalny proboszcz.

Niektóre parafie zdecydowały się nawet sprawdzać paszporty covidowe księży, którzy zdecydują się ruszyć na wizyty po kolędzie.

Autor: OKT
Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Które z określeń najlepiej opisują artykuł:
Wybrane dla Ciebie
Kontrowersyjne oświadczenie nt. sprzętu WOŚP. Prawniczka: nie mają mocy prawnej
Zagrożenie zdrowia i życia. Rodzina błaga o pomoc w odnalezieniu 22-latki
Nowy kalendarz ferii zimowych. "Ceny spadną"
Dramatyczna akcja służb na Podkarpaciu. Przysypany mężczyzna
Seniorzy masowo tracą pieniądze. Myślą, że idą na bezpłatne badania
Iga Świątek zagra w kolejnej rundzie. Teraz mecz z Niemką
Chleb ze smalcem za 25, kiełbasa za 30. Ceny w Zakopanem
Zaginęła prawniczka z Lublina. Rodzina zwróciła się z apelem do kierowców
Termin mija w niedzielę. Koniec TikToka w USA
Jeździsz samochodem? Do tych miast lepiej się nie wybieraj
Przyrodnicy załamani. Ktoś zastrzelił Merle
Ludzie lądują w szpitalach w dwóch krajach. Winne borówki z Polski?
Przejdź na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić