Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...

Nowe wyposażenie OMON-u. Kreml boi się ataku dronów

Funkcjonariusze rosyjskich służb specjalnych, którzy pełnią służbę w okolicach Kremla, otrzymują lornetki, aby wypatrywać ewentualne pojawiające się nad centrum Moskwy bezzałogowce. To reakcja na rzekomy ukraiński atak dronów na budynek Kremla w środę.

Nowe wyposażenie OMON-u. Kreml boi się ataku dronów
Nowe wyposażenie OMON-u (Getty Images, 2023 Contributor#8523328)

Źródła kanału "Baza" na Telegramie przekazały, że po pożarze na Kremlu, w pobliżu Pałacu Senackiego, gdzie urzęduje rosyjski prezydent Władimir Putin, funkcjonariuszy OMON-u zabrano na rozmowę.

OMON-owcy wyposażeni w lornetki

Przedstawiciele policji prewencyjnej pełnili służbę na Wasiljewskim Spusku w nocy 3 maja. Policjanci mieli powiedzieć, że nie widzieli zbliżającego się i przelatującego nad nimi drona, a kiedy go dostrzegli, było już za późno.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Potężny atak rakietowy z Gradów. Celem wagnerowcy

Po tym wydarzeniu władze podjęły decyzję o wyposażeniu funkcjonariuszy w centrum Moskwy... w lornetki. Zdaniem kierownictwa OMON-u, pozwoli to lepiej pilnować nieba nad rosyjską stolicą i przeciwdziałać rzekomym atakom.

"Próba ataku"

W środę Moskwa oskarżyła Kijów o próbę zaatakowania Kremla dwoma dronami, nazywając go "zaplanowanym atakiem terrorystycznym". Władze Ukrainy, w tym prezydent Wołodymyr Zełenski, oświadczyły, że nie mają nic wspólnego z tymi działaniami.

Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) uważa, że atak dronów na Kreml prawdopodobnie był inscenizacją, mającą na celu mobilizację własnego społeczeństwa. - Rosja chciała sprowadzić wojnę do domu i własnego społeczeństwa - piszą analitycy.

Kreml grozi reakcją

Nagranie z ataku udostępniły wszystkie rosyjskie media propagandowe. Widać na nim, jak nieznany bezzałogowiec uderza centralnie w dach jednego z głównych budynków Kremla, po czym wybucha tam pożar.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że rosyjski przywódca Władimir Putin w wyniku ataku nie ucierpiał, ale będzie przebywać w innej swojej rezydencji, pod Moskwą. Kreml zastrzegł też sobie prawo do reakcji na rzekomy atak "gdzie i jak uzna za stosowne".

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

Autor: BA
Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Które z określeń najlepiej opisują artykuł:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 12.04.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Pokonał 1100 kandydatów. Chce organizować śluby na wysokości 39 metrów
Pod osłoną nocy w lesie. Leśnicy będą w szoku
Pomnik czy karykatura? Mieszkańcy stolicy przecierają oczy ze zdumienia
Niemal, dosłownie, straciła głowę. Dziś Amerykanka jest "ludzką statuą"
Już nie Kraków. Brytyjczycy zachwycają się innym miastem. "Mniej znane, a piękne"
Zaplombowano magazyny wojskowe. Nieoficjalnie: chodzi o kradzieże
Pracownice Lidla nagrane. To co robiły oburzyło klientów
Młoda malarka zginęła na ukraińskim froncie. "Byliśmy w tym samym plutonie"
WHO szykuje się na przyszłe pandemie. Porozumienie coraz bliżej
"Pobrudził moją albę i ołtarz". Skandaliczny incydent w kościele na Śląsku
Podawali się za pracowników wodociągów. 20-latka i 57-letni kompan zatrzymani
KOMENTARZE WYŁĄCZONE
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli i polem do dezinformacji. Dlatego zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja o2.pl
Przejdź na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić