Jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu to wieloletnia tradycja. Od 2008 roku towarzyszy jej zwyczaj i symbol kubka w kształcie buta! Co roku jest inny, widnieje na nim data i sprzedawane są w nim gorące napoje. Jest to miły sposób na umilenie sobie zimowych wieczorów. Niestety, cena jarmarkowego gadżetu przyprawia o zawroty głowy.
Betlejem Poznańskie - najsłynniejsza przedświąteczna impreza stolicy Wielkopolski jest organizowana od przeszło 20 lat. Jednak z roku na rok ceny różnych napojów, przedmiotów czy atrakcji drożeją. Trudno znaleźć cokolwiek poniżej 10 zł!
Ostatnimi czasy szczególnie głośno jest o wysokich cenach, które towarzyszą mundialowi w Katarze. Nie trzeba jednak jechać na mistrzostwa świata, by musieć głębiej sięgnąć do kieszeni. Przerażające ceny pojawiły się na Jarmarku Bożonarodzeniowym we Wrocławiu.
W Gdańsku ruszył jarmark świąteczny, który co roku cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców oraz odwiedzających Trójmiasto turystów. W tym roku jednak wiele osób na kramy będzie mogło tylko popatrzeć. Kwoty na niektórych stoiskach przyprawiają o zawrót głowy. Uwagę zwraca szczególnie cena grochówki.
Na warszawskim jarmarku świątecznym stanęła budka "U Fukiera" Magdy Gessler. Można w niej kupić różne przysmaki świąteczne, alkohol i słodkości. Fani restauratorki ruszyli na zakupy, wielu jednak nie kryje oburzenia na ceny, które, delikatnie mówiąc, do najniższych nie należą.
W sobotę antyszczepionkowcy zorganizowali protest w Luksemburgu. Ok. 2 tys. osób zaatakowało jarmark bożonarodzeniowy, do którego wstęp miały tylko osoby z przepustkami covidowymi.
19-latka twierdzi, że wstrzyknięto jej coś podczas wizyty na jarmarku bożonarodzeniowym. Kobieta dobrze się bawiła, gdy nagle straciła przytomność, a następnego dnia znalazła na nodze ślad po ukłuciu igłą.
Od ubiegłego weekendu we Wrocławiu funkcjonuje Jarmark Bożonarodzeniowy. Powrócił on do centrum miasta po rocznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Jednak ceny produktów zszokowały wrocławian. Inflacja dotarła i tutaj.
W piątek w Gdańsku rozpoczął się jarmark bożonarodzeniowy. Impreza przyciąga mnóstwo odwiedzających. Większość z gości nie ma jednak na twarzach maseczek. Policja bije na alarm. – Nie ma przyzwolenia na lekceważenie obostrzeń – podkreślają funkcjonariusze.
Temat wysokich cen nie schodzi z ust Polaków. Ostatnio frustracja ogarnęła mieszkańców Wrocławia, gdy zobaczyli, ile za proste potrawy zażyczył sobie właściciel jednej z budek na bożonarodzeniowym jarmarku. Ceny za szaszłyka, kiełbasę czy nawet pajdę chleba zwalają z nóg.
Na jarmarku bożonarodzeniowym w Hamburgu stanie płot, który oddzieli dwie strefy. Jedna będzie przeznaczona dla zaszczepionych, a druga dla niezaszczepionych przeciwko COVID-19.
Nagranie, na którym widać kołyszącego się na nogach szopa pracza, spacerującego po jarmarku bożonarodzeniowym w Erfurcie, wywołało falę oburzenia wśród Niemców. Według doniesień lokalnych służb zwierzę miało upić się grzanym winem, a następnie zostało złapane i zastrzelone.<br /> <br />