Atak jadowitego węża. Pitbull uratował dzieci

Młody pitbull podbiegł do syna swoich właścicieli w ostatniej chwili. Ośmiomiesięczny Zeus uratował przed jadowitym wężem nieświadomych zagrożenia chłopców z Florydy. Niestety nie przeżył zatrucia jadem.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Georgina Richardson
Dagmara Smykla-Jakubiak

Dzieci nawet nie zauważyły pełzającego do nich węża. Dwóch kilkuletnich chłopców myło miski dla psa w ogrodzie ich domu w hrabstwie Sumter na Florydzie. Pochłonięte obowiązkiem dzieci nie widziały, że zbliżało się do nich śmiertelne niebezpieczeństwo.

Pitbull podbiegł do nich w ostatniej chwili. Dzieci usłyszały warczenie i wycie swojego pupila. Kiedy odwróciły się, zobaczyły trupa kolorowego węża i stojącego nad nim ośmiomiesięcznego psa Zeusa. Pobiegły po rodziców, którzy od razu stwierdzili, że zwierzak jest w fatalnym stanie.

Kiedy do nas przyszedł, widziałem, że jest z nim bardzo źle. To był traumatyczny widok - powiedział Gary Richardson, ojciec uratowanych dzieci i właściciel Zeusa.

Zobacz też: Tropił lwy. Nagle oblał go zimny pot

Zeus uratował dzieci przed groźnym wężem koralowym. Niestety sam został ukąszony aż cztery razy. Rodzina zabrała go do weterynarza w mieście Ocala na Florydzie i wydała na jego leczenie tysiąc dolarów. Zeus dostał dwie fiolki antidotum, jednak wbrew nadziejom rodziny psiaka nie udało się uratować.

Pitbulle to najlojalniejsze psy, jakie znam, a miałem wiele ras. Jeśli właściwie je traktujesz, oddadzą za ciebie życie. Zawdzięczam mu życie mojego syna - podkreśla Richardson.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie