Chcą wrócić do handlu z Rosją. Tak mówi o nich Merkel

Angela Merkel apeluje do Niemców o obronę demokracji i ostrzega przed wzmacnianiem skrajnej prawicy. Była kanclerz odrzuca jakiekolwiek formy współpracy z AfD. – Nie oddałabym im Niemiec – powiedziała stanowczo.

Angela MerkelAngela Merkel
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Rafał Strzelec

Była kanclerz Niemiec Angela Merkel wezwała do większej aktywności w obronie demokracji. Podczas spotkania z uczniami w Berlinie podkreśliła, że partie polityczne powinny skupiać się na przedstawianiu własnych rozwiązań, zamiast nieustannie mówić o Alternatywie dla Niemiec (AfD) – prawicowej partii, która chce zaostrzenia polityki migracyjnej, ograniczenia roli Unii Europejskiej i powrotu do współpracy handlowej z Rosją.

– Musimy bardziej walczyć o demokrację – mówiła była kanclerz. Merkel zaznaczyła, że kompromis jest niezbędnym elementem demokratycznego państwa, ale nie w tym przypadku. – Kompromis za wszelką cenę nie wchodzi w grę – mówiła była szefowa niemieckiego rządu. Merkel zdecydowanie odrzuca współpracę z AfD. Dotyczy to również wyboru przewodniczącego parlamentu krajowego, jeśli byłoby to sprzeczne z demokratycznymi wartościami. Była kanclerz apelowała do młodych Niemców, aby nie wyjeżdżali z kraju. – Nie oddałabym im Niemiec – mówiła Merkel, mając na myśli skrajną prawicę.

Jednocześnie była kanclerz odróżniła AfD od partii Lewica (Die Linke). Przyznała, że nie podziela wielu jej poglądów, ale oceniła, że zasadniczo nie są one sprzeczne z niemiecką konstytucją.

Angela Merkel skrytykowała również sposób wypowiadania się obecnego kanclerza Friedricha Merza na temat wyglądu niemieckich miast i świadczeń stomatologicznych dla osób ubiegających się o azyl. Jej zdaniem można wskazywać konkretne problemy, ale nie należy w ten sposób stygmatyzować całych grup społecznych.

Była kanclerz przyznała też, że podczas jej 16-letnich rządów kraj zaniedbał niektóre obszary cyfryzacji, a wydatki na obronność rosły zbyt wolno. Wśród największych wyzwań tego okresu wymieniła kryzys finansowy, problemy strefy euro, migrację oraz pandemię.

Spotkanie z uczniami odbywało się w ramach cyklu "Merkel unplugged". W spotkaniu uczestniczyło pięć klas z Poczdamu, Lingen, Chociebuża, Hamburga-Bergedorfu i Lübz. Kolejna taka rozmowa byłej szefowej niemieckiego rządu z uczniami odbędzie się 9 grudnia.

Wybrane dla Ciebie