Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...

Gorzka tyrada Girkina. "Stoimy w bagnie i czekamy na bóg wie co"

Igor Girkin ponownie wygłosił tyradę na temat złego stanu rosyjskiego lotnictwa, braków w zaopatrzeniu i słabej komunikacji. Co więcej, uważa, że Rosja nie jest gotowa na wielką ofensywę, a jeśli dowództwo jednak się na nią zdecyduje, konsekwencje będą dla Kremla fatalne.

Gorzka tyrada Girkina. "Stoimy w bagnie i czekamy na bóg wie co"
Igor Girkin wylicza niedociągnięcia Rosjan na polu bitwy (Getty Polska, Contributor#8523328)

"Jaka jest nasza sytuacja na froncie każdy widzi". Igor Girkin ps. Striełkow w 2014 roku został szefem sztabu prorosyjskich separatystów w Doniecku. Od początku ataku na Ukrainę w 2022 roku pułkownik specnazu raczej komentuje przebieg wojny, niż bierze w niej aktywny udział, mimo że w październiku zeszłego roku ogłosił swój powrót do rosyjskiej armii. Po krótkiej nieobecności w mediach społecznościowych Girkin powrócił jednak do komentowania przebiegu wojny z bezpiecznego dystansu.

Nasza sytuacja wygląda tak, że wpakowaliśmy się w kolejne bagno. I stoimy w nim po raz kolejny i czekamy na bóg wie co. Jak w 2014 roku nasze dowództwo podjęło kroki, których wcześniej nie przemyślało - powiedział gorzko Girkin w swoim najnowszym nagraniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Grupa żołnierzy kontra wagnerowcy. Krwawe walki pod Bachmutem

Girkin podkreśla, że rosyjskie dowództwo spodziewało się zupełnie innych rezultatów działań wojennych. Rzeczywistość okazała się, jak to ujął Rosjanin "smutna" i w efekcie generałowie "zamarli" i czekają na rozwój sytuacji. Girkin uważa, że jesienią Rosja uniknęła szybkiej klęski, przerzucając nowych rekrutów na front i "wyrównując szanse", ale kiedy sytuacja ustabilizowała się dla Rosjan, dowództwo ponownie zahamowało ofensywę, "licząc, że wszystko samo się jakoś ułoży".

Rosyjski oficer po raz kolejny zrzucił część odpowiedzialności za ten stan rzeczy na hurraoptymizm rodzimych mediów propagandowych, które utwierdzają rosyjskie społeczeństwo w przekonaniu, że wojna jest już niemalże wygrana i już nie trzeba się starać. Girkin przekonuje, że Rosja szybko nie wygra tej wojny, ponieważ armia nie jest gotowa na ofensywę.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Jego zdaniem rosyjskie wojsko ma za niskie morale, ale to tylko część problemu. Żołnierze mają ponoć bardzo małe zapasy amunicji, komunikacja "jest w totalnej d****", co z kolei częściowo odpowiada za "paskudnie złe" dowodzenie, rekonesans jest prowadzony słabo, a w powietrzu Rosja nie ma żadnej przewagi, zresztą według Girkina nigdy jej nie miała.

Nasi mogą być na tyle stuknięci, żeby spróbować dużej ofensywy, ale sceptycznie oceniam szanse powodzenia, tak szczerze mówiąc. Lepiej nawet nie próbować - ocenił Girkin.

Igor Girkin ma w wielu krajach Zachodu status terrorysty. Jest oskarżany o porwanie obserwatorów OBWE i zestrzelenie samolotu Malaysia Airlines. Za to ostatnie wydano za nim międzynarodowy nakaz aresztowania. W 2022 roku zaocznie skazano go na dożywocie.

Autor: DSM
Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Które z określeń najlepiej opisują artykuł:
Wybrane dla Ciebie
Nagi mężczyzna w masce zaczepia kobiety. "Wyglądał jak obłąkany"
Rosjanin błagał o litość. Pokazali nagranie w sieci
Wyniki Lotto 21.02.2025 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje dwóch młodych strażaków. To kolejna tragedia w regionie
EuroBasket 2025. Litwa z ogromną przewagą pokonała Polskę
Chaos na pokładzie. Turystka rozebrała się do naga podczas lotu
O włos od tragedii na przejeździe kolejowym w Starej Wsi. Jest nagranie
Niepokój u sąsiada Rosji. Krisjanis Karins: "Trzeba robić to, co robi Polska"
Szedł chodnikiem w piżamie i kapciach. Nie wiedział, kim jest
29-letni Polak zginął w Hiszpanii. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
Kylian Mbappe pławi się w luksusie. Wyciekła wartość jego nowego domu
Aktualizacja mObywatela. W aplikacji pojawiły się zmiany
KOMENTARZE WYŁĄCZONE
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli i polem do dezinformacji. Dlatego zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja o2.pl
Przejdź na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić