pogoda
Warszawa
17°
Wiktoria Policha
Wiktoria Policha | 
aktualizacja 

Komandosi z USA dołączają do Ukrainy. Potężne wsparcie

Sześciu amerykańskich weteranów sił specjalnych dołącza do walki z Rosją. To reakcja na ogłoszenie przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Międzynarodowej Obrony Terytorialnej.

Komandosi z USA dołączają do Ukrainy. Potężne wsparcie
Sześciu amerykańskich weteranów sił specjalnych dołącza do walki na Ukrainie (Getty Images, Beata Zawrzel/NurPhoto)

Sześciu weteranów sił specjalnych USA stacjonuje na polskiej granicy gotowych do wkroczenia na Ukrainę, podaje BuzzFeed. Dwóch amerykańskich oficerów piechoty planuje również polecieć w ten region, aby dać "przywództwo" bojownikom-ochotnikom. Dołączą do nowego Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy Zełenskiego.

Do amerykańskich weteranów dołącza także trzech mężczyzn z Wielkiej Brytanii i jeden z Niemiec. Wszyscy są przeszkoleni przez NATO i gotowi do pomocy ukraińskim zespołom obrony terytorialnej. To jedni z pierwszych ochotników, którzy zgłosili się po ogłoszeniu przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy.

Brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss powiedziała w niedzielę, że Wielka Brytania poprze Brytyjczyków, jeśli przystąpią do ruchu oporu, który odważnie odpiera siły rosyjskie

Z kolei brytyjski sekretarz obrony Ben Wallace poprosił osoby, które nie są odpowiednio przeszkolone, by nie brały udziału w wojnie na Ukrainie. Jak powiedział w Sky News, rosyjska inwazja jest "bardzo niebezpieczna". Jego zdaniem istnieją "lepsze sposoby" na wspieranie tego kraju.

Dowódca Gruzińskiego Legionu Narodowego gromadzi weteranów na polskiej granicy

Mamuka Mamulashvili gromadzi brytyjskich ochotników do walki z Rosją. W rozmowie z MailOnline Mamulashvili powiedział: - Mam bardzo dużą grupę Brytyjczyków, około sześćdziesięciu, którzy podróżują na Ukrainę, aby dołączyć do mojej jednostki Gruzińskiej Ligi Narodowej.

Chętni mają jechać samochodem z Wielkiej Brytanii. - Spodziewam się ich tutaj ze sprzętem i zapasami w ciągu najbliższych kilku dni. To głównie faceci, którzy już wcześniej walczyli ze mną na Ukrainie, ale są też nowi rekruci - poinformował Mamulashvili.

Zapewnimy im szkolenie i broń, a przyjeżdżają z Londynu i całej Wielkiej Brytanii. Walczyli wcześniej w armii brytyjskiej i siłach specjalnych. Są dobrymi wojownikami, można im zaufać, że zmierzą się z rosyjskimi agresorami i co najważniejsze - wygrają - poinformował.
Zobacz także: Ekspert z podziwem o ukraińskich żołnierzach. "To naprawdę fenomen"
Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Które z określeń najlepiej opisują artykuł:
Wybrane dla Ciebie
"Przemoc na moim synku". Nagrała przedszkolankę. Skandal w Gdańsku
Zamiast wyrzucać wysyp pod jukę ogrodową. Latem sobie podziękujesz
Pod Warszawą powstaje centrum buddyzmu. "Boimy się"
Węgry opuszczą międzynarodową instytucję. Ruszy procedura
37-latek z Olsztyna oskarżony o próbę gwałtu na dziecku. Był już wcześniej karany
Wymieszaj i nałóż na fugi. Szybko pozbędziesz się brudu
Niedźwiedź zaatakował mężczyznę na Podkarpaciu. Leśnicy apelują
Unijne wsparcie dla Ukrainy. "Mamy już ponad 50 proc. tego, co jest potrzebne"
Jak upiec bataty w piekarniku? Prosty sposób
Spotkanie grupy Ramstein bez szefa Pentagonu. Nieobecność to jasny sygnał
Zwłoki i cyjanowodór. Cztery osoby w szpitalu. Dramat w Uluczu
Zaczęło się. W Zakopanem posypały się mandaty
KOMENTARZE WYŁĄCZONE
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli i polem do dezinformacji. Dlatego zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja o2.pl
Przejdź na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić