Kolejna porcja ciekawostek, która z pewnością zainteresuje każdego miłośnika przyrody. Nadleśnictwo Baligród opublikowało na swoim profilu na Facebooku bardzo intrygujące zdjęcie. Widać na nim odbicie łapy pewnego zwierzęcia. Macie pomysł do kogo należy? "Może to Yeti" - napisała jedna internautka.
Na stronie Nadleśnictwa Tuszyma, należącego do Lasów Państwowych, pojawiło się zdjęcie... porozrzucanych, zielonych, ale też ukiszonych już ogórków. Okazuje się, że nieznany sprawca, mimo zakazów, chciał "dokarmić" konie żyjące w Leśnictwie Sokole. Szczegóły dają do myślenia. Sami zobaczcie.
To z dużą pewnością zainteresuje miłośników przyrody. Ciekawym nagraniem podzieliło się właśnie Nadleśnictwo Świerklaniec, należące do Lasów Państwowych. Placówka opublikowała je na swoim koncie na Facebooku. "Jakaś grupa zorganizowana czy może wędrówki ludów??" - napisali tajemniczo leśnicy.
Ktoś może pomyśleć, że to żart. Nic bardziej mylnego. Pracownicy z Nadleśnictwa Zawadzkie (należącego do Lasów Państwowych) opublikowali na Facebooku szokujące zdjęcie. Wyjaśnili, że nieznany sprawca, w samym środku lata, podrzucił im do leśniczówki... bombki choinkowe. "Komentarz zbędny, bo nam ręce serio opadły" - napisali.
Takie zachowanie nie mieści się w głowie. Nadleśnictwo Lutówko, należące do Lasów Państwowych, opublikowało na swoim profilu na Facebooku smutne zdjęcia. Widać na nich liczne śmieci w lesie, które porzucił tam pewien człowiek. Wpadł, jak śliwka w kompot. Dostał sporą karę finansową. Długo jej nie zapomni.
Szokujące zdjęcia opublikowało Nadleśnictwo Siewierz. Na ich widok aż łzy płyną do oczu. Na fotografiach można dostrzec małego borsuka, który złapał się w sidła zastawione przez bezwzględnego kłusownika. Dzięki błyskawicznej akcji leśników, zwierzak wyszedł z tego bez większego szwanku.
Kolejna porcja ciekawostek płynie od Nadleśnictwa Dobieszyn, Lasy Państwowe. Placówka opublikowała na swoim koncie na Facebooku następne, intrygujące zdjęcie. Ukazuje ono specyficznego żółto-pomarańczowego grzyba o nazwie żółciak siarkowy. Okazuje się, że smakuje on prawie jak kurczak.
Polscy leśnicy prężnie działają w mediach społecznościowych. Konta rozmaitych nadleśnictw budzą zainteresowanie internautów z całej Polski. Nic dziwnego, leśnicy potrafią wychwycić naprawdę ciekawe rzeczy. Tak było i tym razem w Olsztynie. W głównej roli wystąpiła naparstnica. Wszystkie części rośliny są trujące, dlatego nie powinno stosować się jej samodzielnie. Spożycie jej może spowodować drgawki.
Nadleśnictwo Kościerzyna, należące do Lasów Państwowych, zamieściło na swoim profilu na Facebooku pewien filmik. Na nagraniu można dostrzec sporych rozmiarów dół. Okazuje się, że to sprawka niesfornego borsuka, który postanowił się dobrać do gniazda... trzmieli. Leśnicy nie kryją rozczarowania.
Kolejna porcja ciekawostek przyrodniczych. Nadleśnictwo Gniezno, należące do Lasów Państwowych, podzieliło się na swoim fanpejdżu na Facebooku intrygującym zdjęciem. "Uwaga, pułapka" - podpisali je tajemniczo leśnicy. Zaznaczyli też, by pod żadnym pozorem nie ściągać jej z drzewa. O co chodzi?
Wyjątkowe nagranie pojawiło się na koncie na Facebooku Nadleśnictwa Szczecinek. Leśnicy opublikowali filmik z pewnym rezolutnym zwierzęciem, które... połakomiło się na ich owoce. "No to już wiemy, kto podkrada czereśnie z leśniczówki w Sporem... I to z jaką gracją" - napisali.
Na nietypową scenę posiłku natrafili pracownicy Lasów Państwowych z nadleśnictwa Cisna w Bieszczadach podczas jednego ze spacerów. Fotografia, na której niewielkich rozmiarów zaskroniec pochłania charakterystycznego płaza w czarno-żółtych kolorach przyprawia o dreszcze.
Te informacje z pewnością zainteresują miłośników przyrody. Nadleśnictwo Przemków, należące do Lasów Państwowych, opublikowało na swoim koncie na Facebooku niecodzienne zdjęcie. Przedstawia ono tzw. czarcią miotłę. "Dziś udało mi się znaleźć początkowe stadium tej "patologii" - napisała jedna ze specjalistek.
To nie żart! Nadleśnictwo Nowa Sól (Lasy Państwowe) poinformowało za pomocą Facebooka, że nieustalony dotąd sprawca porzucił w lesie nietypowe śmieci. Były to dwa, zużyte wózki inwalidzkie. Leśnicy podzielili się szczegółami czynu. Internauci z chęcią komentowali post. "Cudownie uzdrowieni na komisji ZUS" - pisał jeden.
Te informacje z pewnością zainteresują wszystkich miłośników przyrody. Nadleśnictwo Trzebielino, które należy do Lasów Państwowych, podzieliło się na swoim koncie na Facebooku ciekawym nagraniem. Leśniczy spotkał i nagrał w lesie (w biały dzień!) pięknego rysia. "Taka sytuacja należy do rzadkości" - napisano z dumą na profilu.
Te informacje zainteresują wszystkich miłośników przyrody. Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne, Lasy Państwowe poinformowało za pośrednictwem swego konta na Facebooku o pewnej akcji ratunkowej. Pilnej pomocy potrzebował śliczny myszołów. Na wysokości zadania stanęli funkcjonariusze Straży Granicznej.
Na terenie Nadleśnictwa Kolbudy w woj. pomorskim doszło do niezwykle bliskiego spotkania z jednym z największych przedstawicieli jeleniowatych. Wszystko wydarzyło się podczas egzaminów dla psów ratowniczych Straży Pożarnej. Uchwycone w tej sytuacji zdjęcie przyprawia o gęsią skórkę.
W Nadleśnictwie Radom ponownie zaplanowano prace związane z usuwaniem barszczu Sosnowskiego. Leśnicy trzeci rok z rzędu będą walczyć z tą niebezpieczną rośliną.