Ostatnimi czasy pogoda nie rozpieszcza Polaków. Problemem jest przede wszystkim to, że zmienia się jak w kalejdoskopie. Piękne, słoneczne chwile przeplatają się z burzami i intensywnymi opadami deszczu. Czy podobnie będzie w sobotę 27 czerwca?
Pogoda nadal jest nieprzychylna kierowcom. Synoptycy ostrzegają przed marznącymi opadami i gołoledzią na południu kraju, gdzie jest najchłodniej. Tymczasem na zachodzie na termometrach zobaczymy nawet 10 st. C.
Pogoda może być groźna dla kierowców, którzy poruszają się po drogach południowej Polski. Front z północy niesie opady, które na Podkarpaciu, a także w części woj. małopolskiego, śląskiego i opolskiego mogą zamarzać.
Pogoda kapryśnie pożegna 2019 rok. Front z deszczem oraz śniegiem przechodzi nad Polską i wieczorem dotrze do naszych południowych granic. W zachodniej części kraju nie powinno już padać, ale noc sylwestrowa będzie bardzo wietrzna we wszystkich regionach. IMGW wydał ostrzeżenia.
Pogoda pożegna 2019 rok dość kapryśnie, ale już 1 stycznia czeka nas zmiana. Pierwsze dni nowego roku będą pogodne, dość ciepłe, a momentami nawet słoneczne. Kolejny zwrot czeka nas w weekend.
Do poniedziałkowego przedpołudnia Polska znajdować się będzie pod wpływem centrum wyżu Wiltrud. To ośrodek bardzo wysokiego ciśnienia atmosferycznego - nie notowany od wielu lat. W niedzielę i w nocy w Polsce może być aż 1045 hPa. Nie pozostanie to bez wpływu na nasze samopoczucie.
We wszystkich regionach do niedzielnego poranka temperatura oscylować będzie w okolicach zera, a przelotnie nadal może padać deszcz i śnieg. Oznacza to ryzyko oblodzenia jezdni i chodników.
Pogoda pokaże kierowcom, że już najwyższy czas na zmianę opon na zimowe. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed oblodzeniem w dziewięciu województwach.
Prognoza. Najbliższe dni będą chłodne i pochmurne. W niektórych częściach kraju sypnie śniegiem. Od środy natomiast pogoda podzieli obszar Polski na dwie części. <br />
Pogoda coraz bardziej zaczyna przypominać zimową. Uważajmy na drogach i chodnikach, bo mogą być śliskie po marznących opadach i przez gołoledź. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla pięciu województw.
Pogoda da nam odczuć, że to już jesień. Musimy być przygotowani na silny wiatr, a na północy i wschodzie na coraz niższe temperatury. Prognozy nie pozostawiają złudzeń: nadchodzi ochłodzenie, które odczujemy w całej Polsce jeszcze przed weekendem.
Pogoda da nam odpocząć tylko do poniedziałku. Tego dnia musimy spodziewać się bardzo silnego wiatru - przede wszystkim na południu. Mieszkańcy północno-zachodnich regionów powinni być z kolei gotowi na ochłodzenie.
Choć w Tatrach spadł śnieg, to zimy na horyzoncie nie widać. W tym tygodniu pogodą w kraju rządzić będą dwa niże: Elvis i Detlef. Przyniosą one kapryśną aurę, która od wtorku da się we znaki zwłaszcza mieszkańcom zachodniej Polski. Na wschodzie kraju będzie ciepło, prawie wiosennie. Chłodniej będzie na zachodzie. Od piątku znów się rozpogodzi.
Pogoda. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega mieszkańców południowo-wschodnich regionów Polski przed ulewami. Padać będzie również w regionach północnych. IMGW wydał też ostrzeżenia hydrologiczne. Od środy czeka nas ochłodzenie.
Pogoda. Gwałtowne burze przechodzą nad środkową i wschodnią Polską. Lokalnie pada grad, a wiatr osiąga w porywach osiąga prędkość 90 km/h. W nocy nadal musimy być przygotowani na ulewy.
Pogoda w czwartek może niektórych rozczarować. Deszczu będzie co prawda niewiele, ale chłodny poranek i zimny wieczór w środku lata to nie do końca to, na co czekają urlopowicze.
Pogoda. Niespokojne popołudnie na Podkarpaciu. Po ulewach z porywistym wiatrem strażacy wzywani są do podtopień oraz powalonych drzew i konarów na drogach. IMGW wydał ostrzeżenia.
Gwałtowne burze przechodzą nad Polską. Najgroźniej jest na południu: trąba powietrzna przeszła nad Małopolską, a służby otrzymują sygnały o zerwanych dachach i liniach energetycznych. IMGW ostrzega: to nie koniec.