Prokuratura Rejonowa w Sierpcu przesłuchała ojca 31-latka, którego ciało znaleziono w mieszkaniu księdza na plebanii w Drobinie - ustaliło o2.pl. Wiadomo, że przyczyną śmierci mężczyzny była niewydolność krążeniowo-oddechowa.
Potworna tragedia w Ełku. Nie żyje 69-letni mężczyzna, który spadł z wieży widokowej. Na miejsce wezwano policję, która prowadzi czynności w tej sprawie. Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo.
Jest masa turystów, o których nie wiemy. Rodziny ich szukają, nie ma kontaktu. Nie wiemy, czy oni są ewakuowani — powiedziała w rozmowie z Polsat News Natalia Skierkowska, radna miasta Stronie Śląskie. Wspomniała również o zwłokach, którymi mimo jej apeli od trzech dni nikt się nie zajął.
Jutro minie tydzień odkąd na plebanii parafii w Drobinie znaleziono zwłoki 31-letniego mężczyzny. Prokuratura w Sierpcu poinformowała, że ksiądz, w którego mieszkaniu doszło do tragedii, był badany na stan trzeźwości, a w jego krwi nie wykryto alkoholu. Płocka kuria podała natomiast, że były już wikariusz otrzymał upomnienie kanoniczne.
Wikary z Drobina, ks. Grzegorz S., w którego łóżku znaleziono zwłoki młodego mężczyzny, w przeszłości cieszył się dobrą opinią wśród młodzieży. Kiedy opuszczał parafię, mieli dziękować mu za "szczerość i otwarte serce".
Wczesnym rankiem, na jednej z ulic w Zakopanem doszło do tragicznego zdarzenia. Pod estakadą znaleziono ciało 30-letniego mężczyzny. Natychmiast na miejsce zostały wezwane odpowiednie służby ratunkowe, w tym Zespół Ratownictwa Medycznego, strażacy z miejscowej jednostki oraz funkcjonariusze policji z Zakopanego.
Blisko 20 miesięcy po tym, jak Ross Kinghorn zaginął podczas swojej wyprawy na szczyt Beinn a' Ghlo w Szkocji, odnaleziono ciało mężczyzny. Policja potwierdziła, że zwłoki znaleziono we wtorek, 10 września 2024 roku, w rejonie Glenfernate, Perthshire. Formalna identyfikacja jeszcze się nie odbyła, jednak rodzina Kinghorna została już powiadomiona o odkryciu.
W sobotni wieczór w Drobinie, w mieszkaniu należącym do wikariusza miejscowej parafii, odnaleziono zwłoki 29-latka z województwa łódzkiego. Policja, która przybyła na miejsce po otrzymaniu zgłoszenia, nie dokonała dotychczas żadnych zatrzymań. W poniedziałek, materiały zebrane przez funkcjonariuszy trafiły do Prokuratury Rejonowej w Sierpcu z zaleceniem rozpoczęcia śledztwa.
Tragiczne wieści z parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Drobinie. Na plebanii znaleziono ciało mężczyzny. Makabrycznego odkrycia dokonano w sobotę (7 września) około godz. 18.00. Sprawę wyjaśnia policja. Kuria wydała pilny komunikat.
Makabryczne odkrycie na poznańskim odcinku Warty. W czwartek (5 września) wieczorem biegająca w okolicy kobieta zauważyła zwłoki mężczyzny, które dryfowały w wodzie. Na jego głowie miał znajdować się worek foliowy. Policja potwierdza te doniesienia. - Wstępnie wykluczono udział osób trzecich - mówi mł. asp. Łukasz Paterski z KMP w Poznaniu.
Dramatyczne doniesienia z hrabstwa Surrey w Wielkiej Brytanii. Lokalna policja poinformowała, że w sobotę 31 sierpnia, w jednym z domów w Staines-Upon-Thames, znaleziono ciała mężczyzny i jego trzech małych synów. Brytyjskie media podają, że chodzi o polską rodzinę.
Dramatyczne doniesienia ze Skrzyszowa w woj. małopolskim. W niedzielę 1 września w przydrożnym rowie znaleziono nieprzytomnego 34-letniego mężczyznę. Niestety, jego życia nie udało się uratować. Istniało podejrzenie, że mężczyzna został potrącony przez samochód, ale policja wstępnie wykluczyła taką wersję zdarzeń.
Wracamy do sprawy zwłok 67-latka, które znaleziono we wraku samochodu w Kanale Grunwaldzkim. Prokuratura zabezpieczyła auto, w którego dach wbiła się śruba houseboatu. - Biegły w zakresie techniki samochodowej będzie badał, czy pojazd był sprawny technicznie - powiedział nam prokurator Daniel Brodowski z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Szokująca historia z Włoch. Policja próbuje ustalić losy 78-letniej Rosanny, której ciało znaleziono w zamrażarce. Co ciekawe, ukrył je tam jej syn, który pobierał nadal emeryturę swojej matki. Możliwe, że 78-latka przeleżała w lodówce kilka lat, bowiem 54-latek wskazał, że zmarła w czasie pandemii Covid-19.
Wypoczywający w jednym z pensjonatów w Łebie zapamiętają ten pobyt na długo. Zaczęło się od przykrego zapachu, jaki unosił się w budynku. Jego powodem były rozkładające się w jednym z pokojów zwłoki 37-letniego mężczyzny. Na miejscu pojawiła się policja i prokurator, trwa ustalanie przyczyny zgonu.
Tragicznie zakończyły się poszukiwania 39-letniego turysty z Polski, który zaginął w słowackich Tatrach 12 sierpnia - tego dnia po raz ostatni kontaktował się z rodziną. Mężczyzna, zapalony miłośnik gór, postanowił samotnie zdobyć kilka szczytów, które należą do tzw. Korony Tatr Wysokich. Niestety, jego wyprawa nie ma szczęśliwego zakończenia.
Zwłoki mężczyzny, który mieszkał samotnie na bydgoskim Fordonie, zostało przewiezione do zakładu medycyny sądowej. Mieszkańcy bloku domagają się dokładnego wysprzątania lokalu, z którego wydobywa się nieprzyjemny zapach.
Szokujące odkrycie w miejscowości Brzozów na Podkarpaciu. Pewien mieszkaniec bloku przy ul. Piastowej trzymał w zamrażarce zwłoki psa. Makabrycznego odkrycia dokonano w piątek (9 sierpnia). W mieszkaniu znajdowały się także dwa inne, żywe czworonogi.